Grupy >> Bazarek książkowy >> Forum >> Kandydat na prezydenta
Autor Wypowiedź
Janusza Płońskiego przedstawiać nikomu nie trzeba, choć dla formalności kilka zdań z Wikipedii warto przytoczyć: polski dziennikarz, scenarzysta, dokumentalista. W latach 1970–1980 pracował w tygodniku "itd", następnie wyjechał do Niemiec, gdzie jako autor i producent współpracował z telewizjami ZDF, Bayerischer Rundfunk i Hessischer Rundfunk. Wraz z Maciejem Rybińskim, autor książek Góralskie tango, Balladyna Superstar – git czytanka z momentami, Brakujące ogniwo. Współautor scenariusza serialu "Alternatywy 4", współautor scenariusza 13-odcinkowej kontynuacji "Alternatyw" pt. "Dylemat 5". Autor książki "Elvis. Dlaczego ja, Panie?". Także gospodarz i współprowadzący programy publicystyczne (dawniej także sportowe) w telewizji.
Jego obecna książka to "Kandydat na prezydenta". Publikacja stanowi znakomity zbiór wspomnień autora z istotnych wydarzeń jego życia, które wpłynęły na światopogląd polityczno-społeczny. Jednakże styl twórczości odbiega daleko od nasyconych słodką i błogą propagandą wyborczych frazesów i banałów. Wręcz przeciwnie, autor ma w sobie przeogromne pokłady dystansu do siebie i wydarzeń, pozytywnej autoironii. Prowadzi z czytelnikiem sympatyczną, okraszoną humorem, dyskusję wokół codzienności.
Spójrzmy na jeden z cytatów: "Uwielbiam podziw dla siebie i tego, co robię. Jeśli podziwem tym obdarza mnie płeć przeciwna, o rzucających się w oczy walorach, tym lepiej. Wtedy czuję się w swoim żywiole. Zapominam o czasie, obowiązkach, tokuję, błyskam inteligencją, popisuję się wiedzą, która – choć fragmentaryczna i dość płytka – przy odpowiedniej selekcji pozwala na zręczne epatowanie słuchaczy i stworzenie fałszywego wrażenia, że wiem prawie wszystko. (...) Czasem się zastanawiam, jakim jestem człowiekiem? Dobrym czy złym? Uczciwym czy szachrajem? Moralnym czy łajdakiem? Codzienność pokazuje, że bezustannie poruszam się "między", trochę tak, trochę siak. Jakby niczego nie było w formie czystej i jasnej, same półwartości. A czy jest półuczciwość. półdobro, półmoralność?"

04 maja 2015, 10:11:22
Straszliwie tragiczne.

04 maja 2015, 20:42:03
Oczywiście, że nie może być półuczciwości, ani półdobra -to pojęcia niezidentyfikowane na poziomie człowieka. Istnieją jedynie w warswie domniemania, ale jak wiadomo, czego nie udowodnisz, tego nie ma, a może inaczej...kto to wie?
Piotrze- tragizm, to pojęcie wyyślone przez pseudoczłowieka, więc, być może, tylko abstrakcja...

05 maja 2015, 22:06:53
"Pierwsze spojrzenie"
tego pragniesz
niecierpliwie drży pierwszy zapach
jest spotkanie
nas niecierpliwe uczucie nareszcie budzi

i czeka rozkosznie twarz na pełne pieszczoty wargi
pragniesz ust
i patrzy nasz dotyk na rzęsy
na im nikt nieśmiale nie czeka…

mój oddech leży po niej
ciała na nieuchwytnej piersi szukają tęsknoty
dlaczego jej ból uwielbia was?
budzą ciche rzęsy

niecierpliwie patrzy na jej ból on
i ciche jak twarz powieki namiętnie uwielbiają kwiat
pełne zapachu jak usta usta czekają po kimś na nią
a my czekamy na nasze spotkanie

25 maja 2015, 16:11:26
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się